Dobry Styl >

Charakterystyka mieszkania w stanie developerskim

Data: 18.09.2017 Kategoria: Budowa i remont

Stan developerski jest potocznym określeniem mieszkania sprzedawanego na rynku pierwotnym. Oznacza ono tyle, że jest to mieszkanie, które przed wprowadzeniem wymaga jeszcze inwestycji w jego wykończenie. Co dokładnie oznacza termin mieszkanie w stanie developerskim dowiesz się z naszego artykułu.

Problemy z terminem stan developerski

Największym problemem przy opisywaniu dokładnego wyglądu mieszkań w stanie developerskim jest to, że określenie to nie posiada jednej, obowiązującej definicji, i może się różnić w zależności od developera, a nawet od inwestycji. Co więcej, termin „mieszkanie w stanie developerskim” jest charakterystyczny niemal wyłącznie dla polskiego rynku nieruchomości. Na Zachodzie Europy, mieszkania bowiem są zazwyczaj sprzedawane w standardzie „pod klucz”, co oznacza, że klient dokonując zakupu nowego mieszkania na rynku pierwotnym od razu może się do niego wprowadzać. W Polsce takie rozwiązane się nie przyjęło z kilku powodów. Przede wszystkim spowodowałoby znaczny wzrost, i tak już wysokich, cen mieszkań, a poza tym osoby kupujące u nas nieruchomości na rynku pierwotnym cenią sobie możliwość samodzielnego ich wykończenia.

Stan developerski, to znaczy jaki?

Stan developerski z założenia oznacza, że mieszkanie jest przygotowane do wykończenia. To znaczy: rozprowadzono już w nim wszystkie instalacje, na ścianach znajduje się tynk, na podłogach wykonano wylewki, zamontowano okna, drzwi zewnętrzne, parapety, gniazdka elektryczne i kaloryfery. Jeżeli kupowane mieszkanie zawiera wszystkie te elementy, jest już gotowe do przeprowadzenie innych prac wykończeniowych. Taki standard wyposażenia obowiązuje np. w realizowanej właśnie inwestycji Osiedle Botanika w Nowej Hucie.

Oczywiście zanim zdecydujemy się na jego zakup, dobrze jest się najpierw dowiedzieć od developera, w jakim standardzie są poszczególne zainstalowane lub wstawione już elementy wykończenia. Tzn. czy np. okna posiadają szyby antywłamaniowe oraz ramy antywyważeniowe, jakie będą zamontowane drzwi zewnętrzne, parapety itd. Dzięki temu przed rozpoczęciem własnych prac wykończeniowych, będziemy mieli pewność, że praca wykonana przez developera nie będzie musiała być przez nas jeszcze poprawiana.

 

Zalety kupna domu pod Warszawą

Data: 14.09.2017 Kategoria: Budowa i remont

Warszawa przyciąga jak magnes. Wysokie zarobki, dynamika życia, bogactwo rozrywek – wiele osób stawia tam swoje pierwsze kroki w dorosłym życiu, a potem zostaje na dłużej. Z czasem tempo zaczyna nas przytłaczać, podobnie jak koszty utrzymania. Dlatego coraz więcej osób dostrzega zalety kupna domu pod Warszawą. Co skłania je do takiej decyzji? Czy rzeczywiście jest to dobry pomysł?

Z dala od zgiełku…

Życie w betonowej dżungli z czasem zaczyna męczyć. Weekendowe ucieczki za miasto przestają wystarczać. Ciasne mieszkania, korki i zatłoczone ulice stają się szczególnie problematyczne, gdy zakładamy rodziny i pojawiają się dzieci. Potrzeba spokoju, ciszy i przestrzeni sprawia, że wiele osób zmienia mieszkanie na dom, a szary krajobraz na pachnącą zieleń.

Młode rodziny to znacząca grupa osób szukających domu pod Warszawą – mówi przedstawiciel osiedla Rajska Osada.Jest wiele przyczyn: relatywnie niska cena, więcej przestrzeni, życie w wolniejszym tempie, zdrowsze otoczenie… Każdy ma swój powód.

…ale blisko do miasta!

Niestety, zupełna rezygnacja z miasta jest najczęściej niemożliwa. Zawodowa strona naszego życia często związana jest z firmami, które mają siedziby w dużych miejscowościach. Nie inaczej jest z Warszawą. Skupiska ludzi oznaczają: miejsca pracy, sklepy i rozrywki niedostępne na terenach podmiejskich i wiejskich.

Dlatego wiele osób, szukając domu pod Warszawą, chce znaleźć taki, który będzie położony poza terenami zurbanizowanymi, a jednocześnie dobrze skomunikowany przede wszystkim z miejscem pracy. Dzięki temu można rzeczywiście korzystać z mieszkania poza miastem – omijamy korki, a przy tym odległość jest na tyle niewielka, że podróż się nie wydłuża.

Chętnie wybierane są okolice Piaseczna. Niestety, w uwagi na dużą popularność i bliskość stolicy, ceny działek budowlanych w Piasecznie potrafią skutecznie odstraszyć. Alternatywą są domy w miejscowości Kąty – równie blisko Warszawy, jednak znacznie taniej.

Dlaczego warto zamieszkać poza miastem?

Mieszkanie na obszarach wiejskich mają wiele zalet: ekonomicznych, zdrowotnych, społecznych. Życie poza stolicą jest znacznie tańsze, ponieważ ceny lokali usługowych i mieszkalnych są niższe. Przy warszawskich zarobkach i wiejskich wydatkach da się sporo odłożyć, nie obniżając komfortu życia.

W domu poza miastem można pozwolić sobie na znacznie więcej. Aktywne formy wypoczynku na świeżym powietrzu, posiadanie zwierząt, uprawa roślin – o to wszystko trudno w betonowej dżungli, podczas gdy z dala od niej jest to codzienność.

Nie do przecenienia jest specyficzny dla małych społeczności charakter relacji międzyludzkich. W niewielkich miejscowościach ludzie mają okazję i potrzebę poznawać się lepiej i tworzyć zwartą grupę, której członkowie razem dbają o wspólne dobro. Ciepłe więzi międzyludzkie to lepsze życie na co dzień.

 

Dlaczego warto zamieszkać pod miastem?

Data: 12.09.2017 Kategoria: Budowa i remont

Domek z dala od miejskiego zgiełku to marzenie wielu osób. W poniższym tekście znajdziemy odpowiedzi na pytanie co możemy zyskać decydując się na zamieszkanie na przedmieściach i z jakimi niedogodnościami powinniśmy się liczyć.

Plusy mieszkania poza miastem

Głównym powodem, dla którego wiele osób decyduje się na kupno lub zbudowanie domu poza obszarami miejskimi, są niskie koszty takiej inwestycji. Za metr mieszkania w centrum metropolii deweloperzy liczą sobie nawet 10 tysięcy złotych i więcej – spowodowane jest to wysokimi cenami gruntu oraz prestiżem lokalizacji. Im dalej od centrum, tym niższe ceny – na obrzeżach miast można znaleźć mieszkania, których cena za metr nie przekracza 6 tysięcy złotych. Na terenach wiejskich ceny te są jeszcze niższe – za równowartość średniej wielkości mieszkania w centrum metropolii możemy na nich z powodzeniem wybudować i wyposażyć jednorodzinny dom z własnym ogrodem. Ale z miasta wyprowadzają się również osoby, dla których kwestie finansowe nie są priorytetem.

Wielu naszych klientów to osoby już ustatkowane życiowo i finansowo, które decydują się na postawienie domu poza miastem, ponieważ szukają ciszy, spokoju i większego poczucia prywatności, niż mogłyby znaleźć w mieście – wyjaśnia przedstawiciel firmy deweloperskiej Samson, specjalizującej się w realizacji projektów osiedli domków jednorodzinnych – Tereny podmiejskie spełniają te kryteria doskonale dzięki mniejszemu natężeniu ruchu ulicznego, mniejszej gęstości zaludnienia oraz łatwiejszemu dostępowi do kompleksów roślinności, które działają jak naturalne bariery akustyczne.

Minusy mieszkania poza miastem

Choć wizja posiadania własnego domu czy mieszkania w zacisznej, czystej i zielonej okolicy jest niezwykle kusząca, należy mieć świadomość, że miejsca takie mają również pewne zalety. Najpoważniejszym z nich jest ograniczony dostęp do komunikacji miejskiej – problem ten jest szczególnie mocno odczuwany dla osób, które muszą codziennie dojeżdżać do centrum miasta do pracy lub szkoły. Nawet osoby posiadające własne środki transportu doświadczą problemów z dojazdem, szczególnie w godzinach szczytów, kiedy drogi wylotowe z miast są zakorkowane. Mieszkanie na przedmieściach nie sprzyja również życiu kulturalnemu i rozrywkowemu – weekendowa wycieczka do kina, teatru czy klubu wiąże się bowiem z koniecznością dojazdu do miasta.

Dom pod miastem – dla kogo?

Opcja zamieszkania z dala od wielkiego miasta ma jak widać swoje plusy i minusy. Komu najbardziej będzie się ona opłacać? Przede wszystkim rodzinom – spokój, cisza i wysoki poziom bezpieczeństwa są walorami nie do przecenienia, kiedy mamy pod opieką dzieci. Domek na wsi możemy być również spełnieniem marzeń osób starszych i w średnim wieku, które pragną odpocząć od zgiełku miasta i móc wypoczywać we własnym ogródku.

 

Pośrednik kontra internet, czyli o dylematach rynku nieruchomości słów kilka

Data: 05.05.2017 Kategoria: Budowa i remont

W dobie powszechnego dostępu do internetu, wiele osób planujących zakup/sprzedaż nieruchomości rezygnuje z usług pośrednika. Nie zawsze słusznie. Wiedza ,,wujka Googla”, choć rozległa, musi być bowiem wykorzystywana z należytą ostrożnością.

Pośrednik znaczy bezpieczeństwo

Obrót nieruchomościami obarczony jest sporym ryzykiem. Bezpieczeństwo transakcji kupna/sprzedaży może być zapewnione wyłącznie dzięki znajomość zasad i regulacji zawartych w ustawach. Niezastąpiona okaże się również wiedza ekonomiczna. Odpowiedni zasób kompetencji zagwarantujemy sobie wyłącznie wtedy, gdy skorzystamy z usług licencjonowanego pośrednika. Specjalista pomoże nam wybrać zadowalającą ofertę, przedstawi wszelkie atuty i wady nieruchomości, oszacuje jej wartość oraz przeprowadzi przez meandry formalno-prawne – tak, by transakcja przebiegła bez zbędnych komplikacji.

Dodatkową zaletą współpracy z pośrednikiem jest świadomość, że nasze prawa są w pełni chronione. Zawierając umowę z profesjonalistą możemy dochodzić odszkodowania w sytuacji, gdy dopuści się on rażącego uchybienia. ,,Każdy licencjonowany pośrednik powinien posiadać ubezpieczenie OC, co pozwala na pociągnięcie go do odpowiedzialności cywilnej. Specjalista podlega też odpowiedzialności o charakterze dyscyplinarnym przed Komisją Odpowiedzialności Zawodowej, która w razie konieczności może pozbawić go licencji” – komentuje ekspert biura nieruchomości

Blaski i cienie internetu

Dostępność internetu sprawia, że w błyskawicznym tempie możemy natrafić na ciekawe ogłoszenie o sprzedaży mieszkania, znaleźć interesujące lokale i skontaktować się z ich właścicielami celem obejrzenia nieruchomości. Podobnie sytuacja działa w drugą stronę – planując sprzedaż, wystarczy umieścić w sieci proste ogłoszenie. Oszczędzamy tym samym czas i pieniądze, które musielibyśmy przeznaczyć na usługi pośrednictwa. Ale czy na pewno? ,,Przede wszystkim musimy pamiętać, że przy samodzielnym kupnie lub sprzedaży nieruchomości jesteśmy odpowiedzialni za cały proces przygotowania oferty, jej promocji i kompletowania dokumentacji. Nawet najmniejszy błąd lub uchybienie może skutkować przykrymi konsekwencjami prawnymi. Łatwo też natrafić na oszustów, którzy wykorzystają naszą niewiedzę” – przestrzega specjalista biura Inwestor Nieruchomości.

Czy oznacza to, że z internetu nie warto korzystać? Wręcz przeciwnie. Pomocne mogą okazać się wiarygodne, sprawdzone źródła. Warto wiedzieć, że pośrednicy równie często jak klienci korzystają z nowinek technologicznych. Uruchamiają portale, na których ogłaszają swoje usługi. Korzystając z różnych stron uzyskujemy dostęp do szerokiej oferty kupna/sprzedaży nieruchomości, autoryzowanej przez fachową kadrę pośredników, doradców i specjalistów ds. kredytowania. W razie potrzeby, możemy tam umieścić własną ofertę. Wszystko z zachowaniem standardów bezpieczeństwa i profesjonalizmu. Internet wcale nie musi być groźny. Pod warunkiem, że potrafimy właściwie go użytkować.