Dobry Styl > Porady > Zakup mieszkania. Czy warto zaopatrzyć się w komórkę lokatorską?

Zakup mieszkania. Czy warto zaopatrzyć się w komórkę lokatorską?

Data: 27.08.2019 Kategoria: Porady

Rynek mieszkaniowy funkcjonuje w dzisiejszych czasach nieco inaczej, niż jest kilkadziesiąt lat temu. Widać to nie tylko w architekturze czy ilości sprzedawanych mieszkań, ale również proponowanych rozwiązaniach. Jednym z nich jest komórka lokatorska, którą możemy przy zakupie mieszkania w nowym budownictwie zakupić za dodatkową opłatą. Czy warto zdecydować się na taką inwestycję?

Komórka lokatorska a piwnica

W potocznym rozumieniu „komórka lokatorska” i „piwnica” to synonimy, których używamy do nazwania pomieszczenia gospodarczego, przeznaczonego przede wszystkim do składowania niepotrzebnych rzecz, takich jak meble balkonowe czy narty. Chcąc jednak być dosłownym należy wskazać, że oba te terminy znaczą co innego. Piwnica to cały podziemny poziom, w którym znajdują się oddzielne komórki, przypisane do poszczególnych mieszkań. Tak pojmowane piwnice praktycznie nie są już budowane, ponieważ ich miejsce zajęły podziemne garaże. Kolejną ważną różnicą jest fakt, że w starym budownictwie każde mieszkanie miało przydzieloną własną komórkę. Obecnie dla lepszego wykorzystania dostępnej przestrzeni ogranicza się ich ilość. Komórki lokatorskie nie są obowiązkowym dodatkiem do mieszkania – możemy zdecydować się na ich zakup, jednak wiąże się to z dodatkowym kosztem, zwykle na poziomie kilku tysięcy złotych. Warto również wspomnieć o tym, że nie wszystkie komórki lokatorskie znajdują się w garażach. Niektóre z nich lokowane są na piętrach, tuż obok mieszkań. Jest to rozwiązanie dedykowane przede wszystkim dla osób starszych lub niepełnosprawnych.

Czy warto kupić komórkę?

Jak wspomnieliśmy, kupno komórki to dodatkowy koszt w wysokości średnio kilku tysięcy złotych – dokładna kwota zależy między innymi do wielkości pomieszczenia, jego lokalizacji (w garażu lub na piętrze) oraz standardu obiektu. Konieczność zapłacenia dodatkowo za komórkę powoduje, że wiele osób się na nią nie decyduje. Niemniej jednak warto rozważyć korzyści, które płyną z posiadania takiego udogodnienia.

Po pierwsze zyskujemy dodatkowych kilka metrów kwadratowych, które możemy przeznaczyć na przechowanie sprzętów, z których korzystamy rzadko – mówi przedstawiciel firmy Adma DevelopmentPrzykładem niech będą na przykład rowery lub narty czy też meble balkonowe. Jeśli nie posiadamy komórki musimy albo znaleźć dla tych rzeczy miejsce w mieszkaniu, albo po prostu zrezygnować z ich posiadania. Po drugie – jeśli komórka jest dostatecznie duża, możemy w niej urządzić mały warsztat, bardzo przydatny jeśli chcemy wykonać drobne naprawy lub po prostu lubimy majsterkować. Po trzecie – komórka przypisana do mieszkania znacznie podnosi jego wartość. Jest to bardziej istotne, jeśli planujemy w przyszłości sprzedać mieszkanie lub wynająć je.