Dobry Styl > Porady > Dlaczego nie warto wpisywać odchudzania w noworoczne postanowienia?

Dlaczego nie warto wpisywać odchudzania w noworoczne postanowienia?

Data: 12.01.2021 Kategoria: Porady

Odchudzanie znajduje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych postanowień noworocznych. Żegnając stary rok i rozpoczynając nowy, wierzymy, że tym razem będzie lepiej, będzie inaczej. Niesieni ogromnymi pokładami noworocznego entuzjazmu, oczami wyobraźni już widzimy swoją nową, wymarzoną, piękną sylwetkę. Jednak gdy przychodzi czas na zmiany, cały zapał ulatuje i nim się obejrzymy, obiecujemy sobie schudnąć w kolejnym roku. Dlaczego tak jest?

W tym roku schudnę! Rzucę też palenie, zacznę podróżować, nauczę się języka obcego…


Wszyscy lubimy zmiany – szczególnie te na lepsze. Koniec grudnia to mobilizujący czas, w którym ulegamy magii noworocznych postanowień i pragniemy zrealizować ich jak najwięcej. Jednak im więcej celów postawimy sobie naraz, tym mniejsze są szanse, że uda się je zrealizować. Każda zmiana, tak jak odchudzanie, wymaga czasu i zaangażowania, aby zbudować nowe, zdrowe nawyki. Gdy podzielimy je na kilka różnych postanowień, może się okazać, że nie starczy nam energii na dotrzymanie nawet jednego z nich. Odchudzanie, jak każde inne postanowienie, wymaga od nas olbrzymiej konsekwencji, dlatego nie warto umieszczać go na długiej liście noworocznych zadań. Trzeba także mierzyć siły na zamiary – nasze oczekiwania w tym czasie są po prostu większe od naszych możliwości. Ponadto wraz z natłokiem postanowień na nowy rok kalendarzowy może pojawić się presja źle pojętego doskonalenia, która ugasi nasz zapał równie szybko, jak się pojawił. Silna chęć zmiany ustąpi miejsca przymusowi, który, jak wiadomo, potrafi demotywować jak nic innego.

1 stycznia zacznę się odchudzać! Lub zaczekam z tym do pierwszego styczniowego poniedziałku


Poniedziałek, oprócz tego, że jest pierwszym dniem tygodnia, jest także symbolem odkładania wszystkiego na później. Kto nie planował początku jakichkolwiek zmian wraz z nastaniem nowego tygodnia, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Dlaczego więc z nowym rokiem kalendarzowym miałoby być inaczej? Jeżeli naprawdę chcemy się odchudzać, data nie ma najmniejszego znaczenia. Z psychologicznego punktu widzenia odkładanie jakichkolwiek zmian w czasie oznacza, że jeszcze nie jesteśmy na nie gotowi – zauważa nasz rozmówca, specjalista z portalu jedzdobrze.pl

Początek nowego roku kalendarzowego nie jest okresem, który przygotuje nas do zmian w trybie natychmiastowym. Szczere chęci odchudzania i zadbania o swoje zdrowie i sylwetkę muszą zajść w czasie rzeczywistym. Jeżeli na myśl o nadchodzących zmianach zamiast radości i podekscytowania czujemy nieprzyjemny ucisk w żołądku, to znak, że to jeszcze nie jest dobry moment.

Jeżeli zacznę się odchudzać 1 stycznia, to do lata zdążę zgubić wszystkie zbędne kilogramy!


Oto kolejna pułapka, jaką zastawiają na nas postanowienia noworoczne. Entuzjazm bierze górę nad zdrowym rozsądkiem i nabieramy przekonania, że kilogramy, których nie byliśmy w stanie zrzucić przez ostatnie lata, nagle znikną w ciągu kilku miesięcy. Zaczynamy szukać magicznych sposobów na utratę wagi, kupujemy niesprawdzone środki lub suplementy, układamy katorżniczy plan treningowy lub, co gorsza, ekspresową głodówkę. Efekt? Wypalenie, zmęczenie, złość i w końcu rezygnacja. Aby odchudzanie było skuteczne i bezpieczne dla naszego zdrowia, trzeba dać sobie czas. Należy dokładnie zaplanować zmiany i stopniowo kształtować zdrowe nawyki i upodobania żywieniowe oraz wdrażać ćwiczenia fizyczne. Jeżeli chcemy osiągnąć sukces w odchudzaniu, warto zwrócić się po pomoc do profesjonalistów – zwłaszcza, gdy mamy już za sobą kilka porażek. Dobry dietetyk (dostępny np. w Programie DrDietman – tu link do Programu -> https://www.jedzdobrze.pl/drdietman/) pomoże nam ustalić cele, dobierze najlepszy sposób ich realizacji i będzie nas wspierał przez cały proces odchudzania. Podobnie jest z ćwiczeniami fizycznymi – jeśli, wchodząc na siłownię, czujemy się zagubieni i nie mamy pojęcia, w jaki sposób przeprowadzić trening lub wykorzystać dostępne sprzęty, z pomocą może nam przyjść trener personalny.

W tym roku schudnę i będę się bardziej podobać mężowi


Najgorsze, co możemy zrobić, to zacząć się odchudzać wraz z nowym rokiem kalendarzowym, aby spełnić cudze oczekiwania. Postanowienia podszytego presją najbliższych lub otoczenia po prostu nie da się zrealizować. Często zdarza się, że osoby, które się odchudzają (oczywiście bez powodzenia), nie robią tego dla siebie. Odchudzają się dla partnera, dla obcych ludzi, którym pokażą się latem na plaży albo po to, by za wszelką cenę wpisać się w często nierealne kanony piękna lansowane w Internecie czy mediach społecznościowych. Chcą wyglądać dobrze dla kogoś, ponieważ tak trzeba albo tak wypada. Odchudzanie to proces, który nierzadko wymaga od nas całkowitej zmiany trybu życia i usunięcia niezdrowych nawyków. Proces, który wymaga samozaparcia i czasu. Musimy sami szczerze tego chcieć. Jeżeli wśród naszych postanowień noworocznych pojawia się smukła sylwetka, warto na chłodno się nad tym zastanowić. Aby dobrze przeanalizować, czy faktycznie odchudzamy się dla siebie, możemy sobie pomóc, tworząc listę powodów, dla których chcemy zrzucić zbędne kilogramy. Taką listę możemy później powiesić w widocznym miejscu, aby przypominała nam, dlaczego podjęliśmy wyzwanie.