Dobry Styl > Porady > Metody walki z próchnicą

Metody walki z próchnicą

Data: 13.02.2019 Kategoria: Porady

Próchnicą nie da się zarazić, a jednak jest to jedna z najczęściej występujących chorób na świecie. Jak to możliwe? Jej pojawieniu się sprzyjać mogą wahania hormonalne lub przyjmowanie niektórych leków, jednak najczęściej przyczynia się do niego zaniechanie pewnych konkretnych działań. Tak naprawdę to dobra wiadomość, bo wiedząc, co da się zrobić, jesteśmy w stanie się z próchnicą skutecznie rozprawić!

Niektórzy są na nią podatni mniej, inni bardziej. Zależy to w dużej mierze od genów, znaczenie ma też jednak to, co jadły nasze mamy, będąc w ciąży, a także czym byliśmy karmieni w dzieciństwie. Przeszłości co prawda nie zmienimy, ale nowo zdobytą wiedzę możemy wykorzystać, by przed próchnicą chronić potomnych.

Dieta

Ciężarne powinny jeść możliwie dużo produktów białkowych, jak również ograniczyć ilość spożywanych cukrów. Chodzi tutaj nie tylko o słodycze, ale też o proste węglowodany obecne np. w białej mące czy ryżu. Dotyczy to zresztą zarówno kobiet w ciąży, jak i dzieci, a także dorosłych. Ważne z punktu widzenia rozwoju szkliwa i odporności zębów jest ponadto zawarcie w jadłospisie produktów bogatych w wapń oraz witaminy A, C i D.

Higiena

Drugim obok diety filarem profilaktyki próchnicy jest oczywiście mycie zębów. Należy pamiętać, że służy ono nie tyle odświeżeniu oddechu, ile usunięciu osadów bakteryjnych i resztek jedzenia, które sprzyjają namnażaniu się drobnoustrojów. Oprócz szczotkowania – przynajmniej rano i wieczorem, a najlepiej po każdym posiłku – ważne jest także czyszczenie przestrzeni międzyzębowych z użyciem nitki lub specjalnej szczoteczki oraz stosowanie płynów do płukania jamy ustnej.

Opieka specjalisty

To wszystko niestety nie wystarcza, by w 100 proc. pozbyć się płytki nazębnej, która z czasem potrafi stwardnieć, przekształcając się w tzw. kamień. Stąd zaś już tylko krok do próchnicy! Z kamieniem nazębnym poradzi sobie tylko specjalista, który oprócz scalingu (czyli właśnie usuwania kamienia, mechanicznie bądź ultradźwiękami, również spod linii dziąseł) przeprowadzi piaskowanie zębów, a w razie potrzeby np. zaleci lub nawet zastosuje odpowiednie preparaty uzupełniające poziom fluoru.

Leczenie próchnicy

Takie rutynowe wizyty w gabinecie stomatologicznym powinny odbywać się nie rzadziej niż raz na pół roku. Podobna częstotliwość pozwala wykryć ewentualne zmiany próchnicowe na etapie, w którym są jeszcze niegroźne i stosunkowo łatwe do wyleczenia. Czasem niepotrzebne jest nawet borowanie, wystarczy bowiem dokonać remineralizacji tzw. odwapnień. Polega to na dokładnym oczyszczeniu miejsca ich występowania i nałożeniu specjalnego lakieru lub żelu bogatego w jony wapnia, fluoru i fosforu. Bardziej zaawansowane problemy – nawet jeśli przyjmują postać niewielkiej dziurki – wymagają usunięcia zmienionej tkanki przy użyciu wiertła, a następnie wypełnienia ubytku, czyli założenia plomby.

Poważne komplikacje

Jeśli ze strachu lub „braku czasu” dopuścimy do tego, że próchnica rozpanoszy się pod dziąsłami i dosięgnie nerwu zęba, grozić to może złamaniami tego ostatniego wskutek osłabienia jego struktury, jak również rozwojem paradontozy.

Bywa też przyczyną poważnych dolegliwości bólowych, a nawet rozprzestrzenienia się stanu zapalnego na odległe narządy, takie jak mózg, serce czy nerki – dodaje specjalista z krakowskiego Gabinetu Stomatologii Patykiewicz.

Jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji staje się nieprzyjemne i kosztowne leczenie kanałowe, dla którego jedyną alternatywą jest utrata chorego zęba.